niedziela, 29 stycznia 2012


Gonimy za szczęściem

dazeniom stawiając pałace

Sukcesów pragniemy wciąż więcej

gotowi cenę każda zaplacić



A los z nas drwi

i smieje sie w głos

bo zamknie drzwi,

gdy szczęscie będzie o krok.



Toniemy w marzeniach

ideałów wznosząc pomniki

zatracamy sie w złudnych wrażeniach

w dżwiękach baśniowej muzyki....



A los z nas drwi

i nieżle sie bawi,

bo rozwieją sie sny,

gdy marzenia czas strawi.



Karmimy sie uczuciami

miłości wzniecając płomienie

płonnymi zwodzimy sie nadziejami

na wyjątkowe serc uniesienie.



A los z nas drwi

i uczuciami głodzi,

bo zna smutku łzy,

gdy milość czasem zawodzi.

A los z nas drwi przez życie całe

lecz trzeba iść do przodu stale i stale....

Powiedz ile jeszcze spadnie gwiazd
Zanim odgadniemy noc
Ile serc uniesie świat
Zanim się obróci w proch
Powiedz jakich trzeba użyć słów
By powstrzymać ludzkie łzy
Ile jeszcze trzeba odkryć prawd
By prawdziwie zacząć żyć
Powiedz jak ochronić dobre sny
Przed jaskrawym światłem dnia
Jaką siłę trzeba w sobie mieć
Żeby odbić się od dna
Powiedz jak pokonać w sobie gniew
I lepszym się stać
Dokąd iść gdy nie ma dokąd pójść
I skąd nadzieję brać
I wtedy przyszedł maj
Zamieszał w moim sercu
Zgubiłam cały żal
Poczułam co to szczęście tylko szczęście
I teraz już jest zawsze maj
Zrobiło się gorąco
A przeszłość okryłam całym słońcem...:)
W życiu trzeba umieć się pogodzić z utratą kogoś,utratą czegoś
Żyć każdego dnia z uśmiechem na twarzy i pogodą ducha w sercu
I wierzyć że kiedyś w końcu nasze marzenia się spełnią.