niedziela, 18 stycznia 2009

Nauczysz mnie kochać ludzi?
Słyszeć melodię serca ich...
Nie wykorzystywać ponad siły,
Dobrym dla nich być...
Pozwól mi patrzeć sercem
Bo oczy przyzwyczajają się
Do widoku nędzy, głodnych dzieci
I nie odróżniają, co dobre, a co złe...
Naucz mnie sprawiedliwym
Pracodawcą dla nich być,
Szanować człowieka i jego
Kosztem się nie bogacić...
Chcę umieć ocierać cudze łzy,
A najlepiej pomóc uniknąć ich...
W pracy miłą atmosferę tworzyć,
By chętnie do niej przychodzić...
Decyzją źle podjętą nie gnębić, by
Nikt nie musiał przeze mnie cierpieć...
A gdy ktoś oczekuje pomocy
- Nie chować się w cień...
Dzielić się nawet odrobiną
I pomóc przetrwać najgorsze,
By zły czas szybciej minął...
Więc kto pomoże mi
Odszukać źródełka dobra
We wnętrzu mym?
Ono nigdy nie zasycha,
Jak czas na nikogo nie czeka...!
Muszę, więc szybko go łapać
Już w locie, z daleka...
I bardzo bym jeszcze chciała
By z nas powstała,
Chociaż grupa mała,
Która jednakowy ma cel
- Darować innym każdy dzień!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz